na ptaki
01.04.2007 /
12: 25 /
Komentuj (8)
W weekend zabawialiśmy się w bezkrwawe polowanie na ptaki nad
Narwią. Dziwna to była eskapada, acz pouczająca.
Skład osobowy wycieczki różnorodny, z przewagą starszych państwa.
Po prostu - grupa amatorów zapałała chęcią zgłębienia tajemnic ptactwa
rzecznego w sobotni poranek, za pośrednictwem przedowcipnego
przewodnika i nieco bardziej drętwej przewodniczki. Chociaż cześć
zgromadzonych deklarowała, że jest na takiej wycieczce nie pierwszy
raz. My byliśmy pierwszy, i może nie ostatni raz, ale uznajemy zgodnie,
że obcowanie z przyrodą to nie jest zajęcie grupowe. Wyjazdy na łono
preferujemy bardziej kameralne niż trzydziestoosobowe. Pare ptaków
widzieliśmy i fakt, że dochód z wyprawy poszedł na jakąś organizację
ekologiczną również zrobił nam dobrze. lu&re.
Ostatnia Wieczerza
01.04.2007 /
21: 20 /
Komentuj (20)
Zanim zasiądziemy do dyskusji nad Ostatnią wieczerzą Huellego zapraszamy na przedświąteczne spotkanie w rębaczówce.
czwartek, 5 kwietnia godz. 20.00
Bohaterem kulinarnym wieczoru będzie jajo. Jajo na sto sposobów. Z pustymi rękoma nie wpuszczamy. Bez jaj...
Przygrywać będą sefardyjscy klezmerzy. Wpadajcie licznie, wszak to ostatnia wieczerza...
ma&re
smirnow&morka&kaczyński
02.04.2007 /
19: 17 /
Komentuj (2)
Oto relacja z pokazu ubrań ze stajni smirnow&morka w Gdańsku,
ozdobionych ciałami modelek i biżuterią Pawła Kaczyńskiego, który to
pokaz odbył się kilka tygodni temu podczas targów mody. Całość robi
wrażenie dużego wydarzenia, a nasze koleżanki wcale się tym nie
chwaliły. Od siebie muszę dodać, że całkiem zwiewne te kreacje i odważne,
a my wiosnę właśnie mamy...



basen
03.04.2007 /
21: 44 /
Komentuj (11)
Oto typowy przykład fotografii reżyserowanej, koncepcyjnej; efekt
wczesnowiosennej peregrynacji po zakątkach Warszawy. Poddaję(my) waszej
ocenie i komentarzom.
10.04.2007 /
11: 35 /
Komentuj (0)
Święta, święta...
10.04.2007 /
16: 54 /
Komentuj (9)
Po świątecznych rozjazdach po domach życie wraca do normy. No,
niektórzy byczą się jeszcze przez tydzień w Grecji, albo na nartach...z
tego epizodu tez obiecuję relacje. A tymczasem niech na blogu potrwa
jeszcze atmosfera świąt wiosennych i Jajeczka w rębaczówce; dopóki
czegoś nowego nie wymyślimy... aparat przechodził z rąk do rąk, więc
nie wiem jakie zdjęcie jest czyje.
Acha, jestem winien wyjaśnienie: postronni obserwatorzy (a zdarzają się
tacy) bloga i zdjęć relacjonujących imprezy, mogą odnieść wrażenie, że
alkohol w rębaczówce leje się zawsze szerokimi strumieniami. Otóż tak
nie jest, aczkolwiek wino uważamy za naturalne spoiwo naszych spotkań,
stąd nasze dłonie zajęte są często szklaneczkami...
sztuka do zobaczenia
10.04.2007 /
18: 24 /
Komentuj (14)
Wszystko jest na plakacie i w linku. Zobaczmy się w piątek
pracownia Inżynierska3
Grizzly Man
13.04.2007 /
14: 42 /
Komentuj (14)
W najbliższy poniedziałek w Teatrze Rozmaitości jest przedpremierowy pokaz filmu dokumentalnego Wernera Herzoga "Grizzly Man".
Cena biletu: 1zł.
Ja się wybieram. Bilety trzeba kupować wcześniej bo zainteresowanie
jest podobno duże. Film jest o 19:00. Poniżej
coś o filmie:
Grizzly Man to niemal nieznany w Polsce dokumentalny film Wernera
Herzoga. Jeden z najwybitniejszych niemieckich reżyserów, aktywny od
końca lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, zasłynął w kinie
konsekwentną analizą ludzkich zachowań w sytuacjach ekstremalnych oraz
oryginalną, autorską formą filmowej wypowiedzi. Do jego
najwybitniejszych osiągnięć fabularnych należą filmy Aguirre, gniew
boży, Zagadka Kaspara Hausera, Szklane serce, Stroszek, Woyzeck i
Nosferatu wampir. W ostatnich latach realizował przede wszystkim filmy
dokumentalne lub pseudodokumenty i do tego nurtu jego twórczości należy
właśnie Grizzly Man. Bohaterem filmu jest Timothy Treadwell, znany w
Ameryce zagorzały opiekun i obrońca żyjących dziko na Alasce
niedźwiedzi grizzly, podróżujący z wykładami na ich temat. Jego
zainteresowania stały się nieomal obsesją. Spędził kilkanaście sezonów
w Parku Narodowym Katmai na wyspie Kodiak, zazwyczaj zupełnie samotnie
i bez broni, tylko w otoczeniu niedźwiedzi. I chociaż film zaczyna się
jak typowy reportaż kanału National Geographic, szybko okazuje się, że
reżyser wcale nie chce opowiadać nam miłej dla oka historii z życia
sympatycznych misiów, bo Timothy Treadwell oraz jego przyjaciółka Annie
Huguenard zginęli w październiku 2003 roku, a ich ciała zostały
częściowo pożarte przez agresywnego niedźwiedzia. Werner Herzog miał
możliwość wykorzystania w filmie fragmentów blisko stu godzin nagranego
przez Treadwella materiału filmowego. W ten sposób powstał niezwykły
portret człowieka uciekającego od społeczeństwa, do którego nigdy nie
pasował. Ekscentryka, który próbował przekroczyć granicę
człowieczeństwa, utożsamiając się z dzikimi zwierzętami, podejmując
utopijną próbę wspólnego z nimi życia. Grizzly Man po raz pierwszy
zauważony został na festiwalu w Sundance, później zdobył wiele
wyróżnień oraz nominacje do nagród Stowarzyszenia Reżyserów
Amerykańskich i Independent Spirit czyli niezależnych Oscarów. Werner
Herzog pojawia się w filmie jako narrator.
niezłe sztuki
13.04.2007 /
21: 42 /
Komentuj (2)
Buszując w necie w poszukiwaniu niewiadomoczego, między jedną odbitką a
drugą, wydobywając się co i rusz z łazienkociemni, po 22.00, ale nie za bardzo, znalazłem
takie cudo.
Przepyszna rzecz. Świetną zabawę musieli mieć twórcy tej strony.
Przypomina mi to trochę zabawę z wymyślaniem pokoi tematycznych do
męskiego domu publicznego. Tytuły z kina i literatury doskonale się do
tego nadają. Co Ci się najbardziej spodobało? Mnie
laska z chatu...chociaż
Kasia w kąpieli...też jest do rzeczy...
64 lata temu
17.04.2007 /
20: 08 /
Komentuj (7)
List do młodego Warszawiaka
Czy wiesz, że przed II wojną światową ponad 30% mieszkańców Twojego
miasta było Polakami pochodzenia żydowskiego? Jeśli nie byłoby
straszliwej tragedii Holocaustu, 1/3 Twoich kolegów i koleżanek miałaby
takie właśnie pochodzenie. Mógłbyś słuchać rozgłośni radiowych, w
których puszczany byłby hip-hop w jidysz, na pewno powstałby też nie
jeden film akcji w tym języku. Drużyna piłkarska, której kibicujesz
składała by się również z żydów – ta której nie lubisz też…
Od października 1939, wraz z wybuchem II wojny światowej, naród
żydowski był systematycznie niszczony i zamykany w okropnych warunkach
w gettach, skąd droga na zewnątrz prowadziła tylko do obozów zagłady.
Getto warszawskie zajmowało ponad 1/3 miasta. Wyobraź sobie jak wielki
był to obszar…
19 kwietnia 1943 r. wybuchło pierwsze w wojennej Europie powstanie
przeciwko nazistowskim okupantom. Wzniecili je młodzi ludzie w Twoim
wieku, których jedyną winą w oczach okupanta było to, że byli Żydami.
Większość z nich zginęła w walce w getcie, niektórzy - ponad rok
później, kiedy wraz ze swoimi polskimi kolegami walczyli i polegli w
powstaniu warszawskim – o wolną Warszawę, o wolną Polskę, to była
również ich Warszawa, ich Polska.
Obszar getta został po upadku powstania zrównany z ziemią. Na próżno
szukać w dzisiejszej Warszawie śladów, kolorytu, jaki Żydzi wnosili w
życie tego pięknego, przedwojennego miasta… Żydowska Warszawa została
pogrzebana pod tonami gruzu. Codziennie chodzisz po miejscach, w
których bawili i spotykali się Twoi żydowscy rówieśnicy. Pamiętaj o tym
idąc wśród zielonych skwerów Muranowa czy blokowisk osiedla Za Żelazną
Bramą. Uczcij z nami pamięć tych, których zgładzono, wraz z całym ich
światem – ukochaną Warszawą, która była przez setki lat ich domem i
którą podziwiali tak samo jak Ty podziwiasz ją dzisiaj.
Spotykamy się 19 kwietnia o godzinie 19:00 w poniższych miejscach.
Przyprowadź ze sobą przyjaciół, rodzinę. Zapalmy razem znicze, by w ten
sposób oddać hołd tym, którzy zginęli za wolną i różnorodną Warszawę.
1. Jana Pawła między Sienną, a Złotą;
2. Żelazna róg Chłodnej;
3. Solidarności róg Żelaznej;
4. Plac Bankowy przed Ratuszem;
5. Jana Pawła róg Krochmalnej;
6. Jana Pawła przy Pl. Żelaznej Bramy;
7. Solidarności przed Sądami;
8. Twarda między Żelazną a Złotą;
9. Stawki przy pomniku Umschlagplatz.
O 20.00 za pomocą rzędów płonących świec odtworzymy fragment siatki
ulic przed wojną biegnących przez dzisiejszy plac przed Pomnikiem
Powstania w Getcie Warszawskim oraz skwer, na którym stanie Muzeum
Historii Żydów Polskich. Proste linie przez nie wyznaczone utworzą
fragment nieistniejącego już miasta.
Żydowska Ogólnopolska Organizacja Młodzieżowa
Muzeum Historii Żydów Polskich
Biuro Informacji Rady Europy
NCC, Kampania „Każdy Inny - Wszyscy Równi”
Klub Chłodna 25
Lambda Warszawa
pozdrowienia dla twórców strony Krew i Honor Polska
Polska&Ukraina gospodarzami EURO 2012
18.04.2007 /
16: 20 /
Komentuj (5)

Szansa na naprawę sytuacji polskiej piłki czy okazja do megakorupcji ?
pocztówka z Grecji
22.04.2007 /
18: 50 /
Komentuj (6)
Krótka relacja z wyprawy do kraju Ateny. Trójka Wspólnych Znajomych
(Ania&Majka&Stefan) wygrzewała się na wyspach jakiś czas temu.
Relacja oryginalna - pigułka greckiego street artu.
Ulice Aten podobno kolorowe, a mury wylepiane,
dużo nowej ciekawej architektury. Szczegółowa opowieść tylko osobiście.

tu zaszła zmiana
24.04.2007 /
19: 13 /
Komentuj (12)
Mały konkursik: skąd znamy ten tytuł? Nastąpiły zmiany kosmetyczne, a
raczej kolorystyczne, nie mam pojęcia czy na gorsze, czy na lepsze.
Stare kolory się trochę znudziły, i żeby zaznaczyć wiosnę zdecydowałem
się stiuningować stronę. Mam nadzieję, że się spodoba. Zmiana zwiastuje
też coś innego. Wraz z majem zaczyna się czas wyjazdów, i nie mam na
myśli tylko dłuuugiego weekendu. Otóż - Admin zostaje pilotem! Tą drogą
chciałem usprawiedliwić moją nadchodzącą absencję towarzyską.
Jednocześnie proponuję gremialne piwo w piątek wieczorem, przed
weekendem, chę? Niech ten wpis będzie też zwiastunem nr 1 plenerowej
imprezy urodzinowej Re&Lu, co istotne - w czerwcu! O tym
jeszcze będziemy przypominać... :)
zaproszenie
26.04.2007 /
18: 01 /
Komentuj (8)
Qfajka piątek, sofostolik od 20.00
to jest przy pl Konstytucji, ulica Śniadeckich
przeczytanie tożsame ze zobowiązaniem do przyjścia :)
nowy Dehnel
26.04.2007 /
18: 13 /
Komentuj (5)
Najnowsze dzieło Jacka Dehnela - zbór opowiadań, nie za bardzo wiem o
czym, ale moje dzieci dostają to w nagrodę za dobrnięcie do końca
trzeciej klasy, i to w ilości hurtowej...sam nie wiem czy to dobra rekomendacja. Świeżutka książka, wydana w marcu.
Z racji takich a nie innych zaszłości czuję się w obowiązku poinformować o tym fakcie. I zabieram się do czytania.
moja galeria
menu
Księga gości / Linki:
EnGi,
Cieszkowski,
Bohaterowie nie umierają,
Entele Pentele,
Chłodna 25,
Bart Pogoda,
Pietroń,
Chromasia,
Dobi,
Inżynierska,
świat obrazu,
sianieGryki,
Szymon Szcześniak Foty,
Homikus,
Maja Kiesner Blog,
Aliteracja,
Koziarski pisze,
Nowy Teatr Warlikowski,
dwaj w podróży,
1500m2 do wynajęcia,
archiwum
2010:
marzec,
luty,
styczeń, 2009:
grudzień,
listopad,
październik,
wrzesień,
sierpień,
lipiec,
czerwiec,
maj,
kwiecień,
marzec,
luty,
styczeń, 2008:
grudzień,
listopad,
październik,
wrzesień,
sierpień,
lipiec,
czerwiec,
maj,
kwiecień,
marzec,
luty,
styczeń, 2007:
grudzień,
listopad,
październik,
wrzesień,
sierpień,
lipiec,
czerwiec,
maj,
kwiecień,
marzec,
luty,
styczeń, 2006:
grudzień,
szablon
emm.blogowicz.info dla
rebaczówka.ownlog.com